Jaki jest próg punktowy do IV LO im. Tadeusza Kościuszki w Krakowie?

Jarocin: 50-lecie Matury w LO Kościuszki", "kategoria": "Edukacja

01/05/2016

Rating: 3.99 (6889 votes)

W murach Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Jarocinie rozegrała się wyjątkowa uroczystość, która połączyła pokolenia – tych, którzy właśnie stoją u progu dorosłości, i tych, którzy ten sam próg przekroczyli pół wieku temu. Już po raz dwudziesty ósmy jarocińskie liceum stało się areną wzruszającego spotkania, podczas którego absolwenci z 1975 roku odebrali pamiątkowe dyplomy odnowienia świadectwa dojrzałości. To nie tylko symboliczny akt, ale przede wszystkim okazja do wspomnień, refleksji nad upływającym czasem i przekazania cennych doświadczeń młodszym koleżankom i kolegom.

Kiedy jest dzień Tadeusza Kosciuszki?
W nast\u0119pny pi\u0105tek, 6 czerwca zapraszamy do wspólnego uczczenia kolejnej edycji wydarzenia pn. Dzie\u0144 Tadeusza Ko\u015bciuszki.

Uroczystość, która odbyła się w piątkowe popołudnie 25 kwietnia 2025 roku, zgromadziła w sali gimnastycznej szkoły blisko osiemdziesięciu jubilatów z pięciu klas maturalnych z 1975 roku, a także tegorocznych abiturientów. Jak podkreśliła wicedyrektor Dorota Andrzejewska, która jest również prezeską prężnie działającego stowarzyszenia absolwentów, historia lubi się powtarzać. Pięćdziesiąt lat temu, podobnie jak i dziś, szkoła miała pięć klas maturalnych, co stanowiło niezwykły zbieg okoliczności i dodatkowy powód do wspólnych refleksji.

Jubileuszowy Zjazd: Pół Wieku Wspomnień i Mądrości

Dla absolwentów z 1975 roku powrót do szkoły był niczym podróż w czasie. Wzruszenie malowało się na twarzach, gdy na nowo przemierzali korytarze, siadali w szkolnych ławkach i odnajdywali na tablicach pamiątkowych twarze swoich kolegów i profesorów. To właśnie te wspomnienia, często ukryte głęboko w pamięci, stały się głównym tematem spotkania.

Wicedyrektor Andrzejewska, zwracając się do obecnych i dawnych maturzystów, przytoczyła słowa Marka Grechuty: „Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy. Ważnych kilka tych chwil, tych, na które czekamy”. Podkreśliła, że choć pokolenie lat 70. już zna wynik swojego egzaminu dojrzałości, dla tegorocznych maturzystów jest to wciąż wielka niewiadoma, której rozwiązanie nastąpi dopiero 8 lipca. Wynik ten, jak zaznaczyła, zadecyduje o ich przyszłości, wyborze drogi życiowej, a może nawet wpłynie na ich życie prywatne. Dla jubilatów zaś, dzień ten był szczególnym momentem przywołania pamięci o kolegach, koleżankach i nauczycielach – prawdziwym świętem wzruszeń i powrotu do tego, co w pamięci jawi się jako obraz najpiękniejszych lat życia.

Głos w imieniu absolwentów sprzed lat zabrał Piotr Piotrowicz, prezes Południowej Oficyny Wydawniczej i jeden z organizatorów rocznicowego zjazdu. Jego wystąpienie, pełne humoru i trafnych spostrzeżeń, rozpoczęło się od sentencji Stanisława Jerzego Leca: „Młodość jest darem natury, ale starość dziełem sztuki”. Piotrowicz z przymrużeniem oka zauważył, że czas jest „niesamowitym artystą, specjalizującym się w dodawaniu zmarszczek i siwych włosów”, pytając retorycznie, czy ktoś z nich naprawdę wyglądał tak dobrze 50 lat temu. Podkreślił, że lata szkolne, które rozpoczęły się dla nich we wrześniu 1971 roku, wydają się dziś zamierzchłą przeszłością. Najważniejszym wspomnieniem z tamtych dni, jak zaznaczył, jest właśnie młodość, której wartość oceniają dziś z perspektywy półwiecza. Wtedy stawali przed wyborami, które miały wpłynąć na ich dalsze losy, a dziś, z dystansu, mogą oceniać, na ile byli w swoich decyzjach dojrzali.

Wspomnienia i refleksje o maturze

Piotr Piotrowicz poprosił o minutę ciszy, aby uczcić pamięć nieżyjących koleżanek, kolegów i nauczycieli. Oprócz 80 byłych uczniów, na spotkaniu obecni byli również ich wychowawcy z 1975 roku: Elżbieta Krzak, Teresa Bujak-Zarzycka i Zbigniew Przewoźny, co dodatkowo pogłębiło sentymentalny charakter wydarzenia.

W swoim przemówieniu Piotrowicz odniósł się również do stresu przedmaturalnego. „Czy wtedy w 1975 roku przed maturą był stres? Dziś wszystkim odpowiadam, że nie. Ale to nie jest prawda. Zawsze w takich ważnych momentach występuje drżenie serca. U jednych większe, u innych nieco słabsze” – przyznał. Wspomniał, że matura była zdana dobrze, a egzaminy ustne czy obrony prac pisemnych również poszły pomyślnie. Podkreślił jednak, że dla wielu z nich matematyka była traumatyczną okolicznością, podobnie jak dziś. Z ironicznym uśmiechem zauważył, że większość z nas używa matematyki jedynie do naliczania rabatów w marketach, a i to robią za nas już sklepy, kwitując: „A gdzie są sinusy, cosinusy, tangensy i cotangensy?”.

Zwracając się do tegorocznych maturzystów, Piotrowicz podkreślił: „To wasz czas. Za kilka dni podsumujecie wiele lat nauki. Chciałbym, żeby egzamin dojrzałości był dla was nie tylko sprawdzianem wiedzy, ale potwierdzeniem naszej determinacji i siły”. Wyraził wiarę w ich potencjał, wiedzę i zaangażowanie, życząc powodzenia w każdym egzaminacyjnym dniu i zachęcając do odważnego i pozytywnego patrzenia w przyszłość. „Świat na was czeka, na wasze talenty, pomysły, kreatywność. Powodzenia!” – zakończył, dodając otuchy młodym ludziom.

Szkoła Wczoraj i Dziś: Ewolucja Edukacji

Dyrektor Marek Tyrakowski przypomniał, że tradycja spotkań z absolwentami została zapoczątkowana 28 lat temu przez Janinę Roszak i Alfonsa Kędzię, którzy byli również założycielami Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Państwowego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki w Jarocinie. Stowarzyszenie to w tym roku obchodzi 30-lecie swojej działalności, co jest dowodem na niezwykłą siłę więzi i pielęgnowanie szkolnych tradycji.

Dyrektor Tyrakowski zwrócił uwagę na zmiany, jakie zaszły w szkole przez minione 50 lat. „Komputery, rzutniki i tablice interaktywne zastąpiły nieodżałowaną tablicę i kredę. Jednego tylko czasu nie był w stanie zmienić, a mianowicie magii tego miejsca” – mówił. Podkreślił, że przekraczając próg szkoły, absolwenci na powrót stawali się młodzi, czując się jakby mieli kilkanaście lat. Spacer po korytarzach, oglądanie tablic poszczególnych roczników, siedzenie w szkolnej ławce – to wszystko pozwalało przywołać zapomniane twarze profesorów, koleżanek, kolegów, dawne przyjaźnie i wydarzenia. „Niestety nie znamy jeszcze sposobu na zawracanie czasu. Pozwólmy więc powrócić tym chwilom we wspomnieniach. Mam nadzieję, że ten sentymentalny powrót do szkoły będzie dla państwa długo wspominany” – dodał dyrektor.

Tabela Porównawcza: Liceum im. T. Kościuszki w Jarocinie – 1975 vs. 2025

AspektLiceum w 1975 rokuLiceum w 2025 roku
Liczba klas maturalnychPięćPięć
Technologia w klasachTablica i kredaKomputery, rzutniki, tablice interaktywne
Stres przed maturąObecny, zwłaszcza z matematykiObecny, zwłaszcza z matematyki
Forma maturyEgzaminy pisemne i ustne / obrona prac pisemnychEgzaminy pisemne i ustne (obecnie)
Połączenie z absolwentamiWspomnienia, listyAktywne stowarzyszenie, regularne zjazdy (tradycja 28 lat)
Dostęp do informacjiKsiążki, bibliotekaInternet, e-materiały
Najwyższa średnia(Informacja nie podana)6.0 (Antoni Praczyk, Robert Wojtkowiak)

Tradycja i Wyróżnienia: Hołd dla Wspólnoty Szkolnej

Uroczystość była również okazją do uhonorowania osób szczególnie zasłużonych dla społeczności szkolnej. Wicedyrektor Dorota Andrzejewska, za swoje niezwykłe zaangażowanie i wkład w rozwój stowarzyszenia absolwentów, otrzymała pamiątkowy medal „Super Kościuszko”. Jest to czwarta osoba w historii, która została w ten sposób wyróżniona. Dyrektor Marek Tyrakowski podkreślił, że utrzymanie tej niespodzianki w tajemnicy przed wicedyrektor nie należało do najłatwiejszych zadań, co świadczy o skali zaskoczenia i radości z tego wyróżnienia.

Spotkanie było także momentem pożegnania dla Grażyny Witkowskiej-Ryfy, nauczycielki języka rosyjskiego, która przez dziesięć lat (choć początkowo planowała tylko dwa) uczyła w liceum. Wzruszona nauczycielka serdecznie podziękowała dyrekcji, koleżankom, kolegom i wszystkim pracownikom szkoły za miłą atmosferę, zrozumienie i współpracę.

Teraźniejszość i Przyszłość: Sukcesy Obecnych Maturzystów

Druga część uroczystości poświęcona była tegorocznym maturzystom i ich osiągnięciom. Aż 73 uczniów otrzymało świadectwa z wyróżnieniem, co świadczy o wysokim poziomie nauczania i zaangażowaniu młodych ludzi. Dwóch z nich – Antoni Praczyk i Robert Wojtkowiak, uczniowie klasy IVc matematyczno-fizycznej z rozszerzonym językiem angielskim – osiągnęło najwyższą możliwą średnią, wynoszącą 6.0. W związku z tym otrzymali specjalne nagrody. Doceniono również działalność na rzecz samorządu uczniowskiego, zaangażowanie w szkolnym chórze, udział w zawodach sportowych (najlepszym sportowcem został Mateusz Andrzejczak) oraz działalność charytatywną i wolontariacką.

W imieniu młodszych klas maturzystów pożegnała Maria Cuprych, a za cztery lata nauki podziękował Mateusz Kanafa, przewodniczący Samorządu Uczniowskiego. Jego przemówienie było pełne humoru i szczerości, trafiając w sedno doświadczeń każdego ucznia. „Dziś żegnamy się z murami naszego liceum. Stoję tutaj dzisiaj przed wami, mając w głowie jedno pytanie. Kiedy to wszystko tak szybko minęło?” – rozpoczął Mateusz. Wspomniał o nieprzespanych nocach przed sprawdzianami i podkreślił, że lata w szkole to coś więcej niż lekcje i dzwonki – to przede wszystkim ludzie. Z pełną powagą, choć jak sam przyznał, zakłada ją rzadko, podziękował nauczycielom za cierpliwość, wiedzę i humorystyczne uwagi typu: „Proszę oddać telefon” czy „To będzie na maturze”. Wyraził wdzięczność wychowawcom za bycie przewodnikami, psychologami, a czasem „detektywami”. Rodzicom podziękował za wsparcie i pomoc w odrabianiu zadań, nawet jeśli ostatni raz widzieli wzór skróconego mnożenia w 1998 roku.

W związku z pożegnaniem klas maturalnych nastąpiła również symboliczna zmiana składu pocztu sztandarowego. Uczniowie klas IV, już jako absolwenci, złożyli ślubowanie, że będą godnie reprezentować swoją szkołę w przyszłości. Uroczystość uświetnił występ chóru szkolnego pod dyrekcją Agnieszki Sobczak, a prawdziwą niespodzianką dla wszystkich było wykonanie piosenki „Eviva l'arte” przez tegoroczne maturzystki. Na zakończenie Dorota Andrzejewska życzyła uczniom jak najlepszych wyników na maturze i zachęcała, aby po opuszczeniu murów szkolnych nie tracili kontaktu ze swoim liceum, odwiedzali je przy każdej możliwej okazji i informowali o swoich dalszych losach. To piękny apel o pielęgnowanie więzi, które narodziły się w szkole i przetrwały próbę czasu.

Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

1. Co to jest 50-lecie matury?

50-lecie matury to uroczyste spotkanie absolwentów, którzy zdawali egzamin dojrzałości pół wieku temu. Jest to okazja do odnowienia więzi, wspomnień i celebrowania wspólnej historii szkolnej. W Jarocinie, w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki, jest to tradycja pielęgnowana od 28 lat.

2. Kiedy odbyło się tegoroczne spotkanie w Jarocinie?

Tegoroczne spotkanie 50-lecia matury w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Jarocinie odbyło się w piątkowe popołudnie, 25 kwietnia 2025 roku.

3. Kto brał udział w uroczystości?

W uroczystości wzięli udział absolwenci z 1975 roku (około 80 osób z pięciu klas), tegoroczni maturzyści, dyrekcja szkoły (dyrektor Marek Tyrakowski, wicedyrektor Dorota Andrzejewska), byli i obecni nauczyciele (m.in. wychowawcy z 1975 roku: Elżbieta Krzak, Teresa Bujak-Zarzycka, Zbigniew Przewoźny, oraz żegnana nauczycielka Grażyna Witkowska-Ryfa), a także przedstawiciele samorządu uczniowskiego.

4. Jakie były najważniejsze punkty programu?

Najważniejsze punkty programu to: wręczenie pamiątkowych dyplomów absolwentom z 1975 roku, przemówienia (m.in. wicedyrektor Doroty Andrzejewskiej i absolwenta Piotra Piotrowicza), minuta ciszy ku pamięci zmarłych, wyróżnienie Doroty Andrzejewskiej medalem „Super Kościuszko”, pożegnanie nauczycielki Grażyny Witkowskiej-Ryfy, wręczenie świadectw z wyróżnieniem tegorocznym maturzystom, przemówienia uczniów, zmiana pocztu sztandarowego oraz występy chóru szkolnego.

5. Czy matura 50 lat temu była inna niż dziś?

Choć podstawowa idea egzaminu dojrzałości pozostała ta sama, szczegóły się zmieniły. Absolwenci z 1975 roku wspominali o egzaminach ustnych i obronach prac pisemnych, a także o stresie związanym z matematyką, który, jak zauważono, jest obecny również dziś. Szkoła zmieniła się technologicznie (tablice interaktywne zamiast kredy), ale magia miejsca i znaczenie matury jako kroku w dorosłość pozostały niezmienne.

Zainteresował Cię artykuł Jarocin: 50-lecie Matury w LO Kościuszki", "kategoria": "Edukacja? Zajrzyj też do kategorii Edukacja, znajdziesz tam więcej podobnych treści!

Go up