19/10/2015
Święty Stanisław Kostka to postać niezwykła w historii Polski i Kościoła, często przywoływana jako wzór do naśladowania, zwłaszcza dla młodzieży i studentów. Urodzony w szlacheckiej rodzinie na Mazowszu w połowie XVI wieku, jego życie, choć krótkie, było wypełnione głęboką wiarą, determinacją i poszukiwaniem prawdziwego powołania. Jego droga edukacyjna, od nauki w domu rodzinnym po prestiżową szkołę jezuicką w Wiedniu, a następnie nowicjat w Rzymie, stanowi świadectwo niezwykłego rozwoju duchowego i intelektualnego. To właśnie w murach wiedeńskiej uczelni Stanisław zaczął kształtować swoją duchowość, która doprowadziła go do podjęcia jednej z najważniejszych decyzji w życiu – wstąpienia do Towarzystwa Jezusowego. W niniejszym artykule przyjrzymy się bliżej jego ścieżce edukacyjnej, wyzwaniom, jakie napotykał, oraz dziedzictwu, które pozostawił, stając się jednym z najważniejszych patronów dla młodych ludzi.

Wczesne Lata i Fundamenty Wiary
Stanisław Kostka przyszedł na świat w 1550 roku w Rostkowie, niewielkiej mazowieckiej wiosce, w zamożnej rodzinie szlacheckiej. Jego ojciec, Jan Kostka, pełnił od 1564 roku urząd kasztelana zakroczymskiego, matką była Małgorzata z domu Kryska. Stanisław nie był jedynakiem – miał dwie siostry i trzech braci, co świadczy o licznej i wpływowej rodzinie. Wychowanie, jakie otrzymał w domu rodzinnym, było bardzo surowe, ale jednocześnie głęboko katolickie i moralne. Rodzice dbali o to, by dzieci były wychowywane w duchu skromności, pobożności i uczciwości, wpajając im zasady wiary katolickiej i zaznajamiając z jej dogmatami. Sam Stanisław tak mówił o swoim wychowaniu: „Rodzice chcieli, byśmy byli wychowani w wierze katolickiej, zaznajomieni z katolickimi dogmatami, a nie oddawali się rozkoszom. Co więcej postępowali z nami ostro i twardo, napędzali nas zawsze - sami jak i przez domowników - do wszelkiej pobożności, skromności, uczciwości, tak żeby nikt z otoczenia, z licznej również służby, nie mógł się na nas skarżyć o rzecz najmniejszą”. To właśnie w domu rodzinnym Stanisław odebrał swoje pierwsze nauki, a jego nauczycielem przez pewien czas był Jan Biliński. Przebywał tam do 14. roku życia, co stanowiło solidny fundament pod dalszą edukację i rozwój duchowy.
Jezuicki Wiedeń – Szkoła Życia i Duchowości
W 1564 roku, w wieku zaledwie czternastu lat, Stanisław Kostka wraz ze swoim starszym bratem Pawłem wyruszył do Wiednia, aby podjąć studia w nowo założonej szkole jezuitów. Był to wówczas jeden z najbardziej prestiżowych ośrodków edukacyjnych w Europie, przyciągający studentów z różnych krajów. Początkowo bracia mieszkali w jezuickim konwikcie, jednak w 1565 roku, po objęciu tronu przez cesarza Maksymiliana, jezuici zostali pozbawieni konwiktu, a Stanisław i Paweł musieli przenieść się na stancję. Warunki tam były znacznie gorsze, a stosunek brata Pawła do Stanisława stał się coraz bardziej surowy, a nawet okrutny, co było dla młodego Stanisława dużym wyzwaniem.
Jezuicka szkoła w Wiedniu, do której uczęszczało wówczas około 400 uczniów, kładła ogromny nacisk nie tylko na rozwój intelektualny, ale przede wszystkim na formację moralną i duchową. Regulamin szkoły streszczał się w zdaniu: „Taką pobożnością, taką skromnością i takim poznaniem przedmiotów niech się uczniowie starają ozdobić swój umysł, aby się mogli podobać Bogu i ludziom pobożnym, a w przyszłości ojczyźnie i sobie samym przynieść także korzyść”. Rozkład zajęć obejmował codzienne modlitwy przed i po lekcjach, codzienną Mszę świętą, a także miesięczną spowiedź i Komunię świętą. Stanisław poświęcał wiele czasu na naukę łaciny i niemieckiego, a także języka greckiego. Początkowo nauka szła mu z trudem, co było prawdopodobnie efektem nagłej zmiany środowiska i presji ze strony brata. Jednak pod koniec trzeciego roku nauki Stanisław należał już do najlepszych uczniów, biegle posługując się językiem ojczystym, niemieckim i łaciną, a także czyniąc postępy w grece.
Trzy lata spędzone w Wiedniu były dla Stanisława okresem intensywnego rozbudzonego życia wewnętrznego. Jego dni były ściśle ułożone – znał tylko drogę do kolegium, do kościoła i do domu. Wolny czas poświęcał na lekturę Pisma Świętego i modlitwę. Wykazywał się nadobowiązkową pobożnością, zadając sobie pokuty i praktykując samobiczowanie, co doprowadziło do znacznego osłabienia jego organizmu. Mimo sprzeciwu i próśb brata i kolegów, Stanisław nie zaprzestawał tych praktyk, co świadczyło o jego niezwykłej determinacji w dążeniu do świętości.
Cudowne Uzdrowienie i Powołanie
Intensywne życie duchowe, nauka i surowe praktyki pokutne doprowadziły Stanisława do skrajnego wyczerpania. W grudniu 1565 roku zapadł na tak zwaną „niemoc śmiertelną”, co oznaczało poważną chorobę, która zagrażała jego życiu. Będąc pewnym swojej śmierci i nie mogąc otrzymać Wiatyku z powodu niechęci właściciela stancji do wpuszczenia katolickiego kapłana, Stanisław zwrócił się w modlitwie do św. Barbary, patronki dobrej śmierci. Według przekazów, św. Barbara, w towarzystwie dwóch aniołów, nawiedziła jego pokój i przyniosła mu Komunię świętą. W tej samej chorobie, Stanisław miał również widzenie Matki Najświętszej, która złożyła mu na ręce Boże Dzieciątko. Od Niej to doznał cudownego uzdrowienia, połączonego z wyraźnym poleceniem, aby wstąpił do Towarzystwa Jezusowego.
To widzenie było punktem zwrotnym w życiu Stanisława. Odtąd jego jedynym celem stała się realizacja powołania zakonnego. Wyzwanie było ogromne, ponieważ jezuici zazwyczaj nie przyjmowali kandydatów bez zgody rodziców, a Stanisław nie mógł liczyć na ich poparcie. Aby uniknąć trudności ze strony rodziny, podjął odważną decyzję. Potajemnie uciekł z Wiednia, pieszo przemierzając drogę do Bawarii. Tam zgłosił się do św. Piotra Kanizego, ówczesnego prowincjała jezuitów niemieckich, który słynął z roztropności i świętości. Kanizy, rozpoznając w Stanisławie te same wartości, które cenili jego wychowawcy w Wiedniu, przyjął go najpierw na próbę.
Droga do Rzymu i Nowicjat
Początkowy okres próby Stanisława u jezuitów w Niemczech był skromny i wymagał pokory. Jego zadaniem było sprzątanie pokoi i pomaganie w kuchni, co było sprawdzianem jego prawdziwej motywacji i gotowości do służby. Po pewnym czasie, w październiku 1567 roku, Stanisław wraz z dwoma innymi kandydatami został skierowany do Rzymu, centrum Towarzystwa Jezusowego. Tam, 28 października 1567 roku, został przyjęty do nowicjatu przez samego generała zakonu, św. Franciszka Borgiasza. Był to moment, na który Stanisław z utęsknieniem czekał – wreszcie osiągnął swój życiowy cel.
Rozkład zajęć nowicjuszy w Rzymie był równie intensywny, jak jego wcześniejsze życie w Wiedniu, ale teraz był on w pełni poświęcony formacji zakonnej. Obejmował on: modlitwę, pracę umysłową i fizyczną, posługi w domu nowicjatu oraz w szpitalach, dyskusje na tematy życia wewnętrznego i spraw kościelnych, a także konferencje mistrza nowicjatu i przyjezdnych gości. Stanisław czuł się w Rzymie szczęśliwy i spełniony. Z zapałem oddawał się wszystkim obowiązkom, rozwijając się duchowo pod okiem doświadczonych przełożonych. Jego postawa i głęboka wiara szybko zyskały uznanie, co doprowadziło do tego, że przełożeni pozwolili mu złożyć śluby zakonne już w pierwszych miesiącach 1568 roku, co było niezwykle szybkie jak na standardy zakonne.
Przedwczesna Śmierć i Wieczna Sława
Mimo młodego wieku, Stanisław Kostka miał przeczucie zbliżającej się śmierci. Wielkim wydarzeniem w jego życiu było przybycie do Rzymu 1 sierpnia 1568 roku, w uroczystość Matki Bożej Anielskiej, św. Piotra Kanizjusza. Kanizy zatrzymał się w domu nowicjatu i wygłosił dla nich konferencję. Po tej konferencji Stanisław powiedział do kolegów: „Dla wszystkich ta nauka świętego męża jest przestrogą i zachętą, ale dla mnie jest ona wyraźnym głosem Bożym. Umrę bowiem jeszcze w tym miesiącu”. Koledzy zlekceważyli jego słowa. Jeszcze 5 sierpnia jeden z ojców zabrał Stanisława do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej na doroczny odpust.

Dziesięć dni później, w wigilię Wniebowzięcia Matki Bożej, jego prośba została wysłuchana. 10 sierpnia Stanisław napisał list do Matki Bożej i ukrył go na swojej piersi, prosząc, by mógł odejść z tego świata w uroczystość Wniebowzięcia Maryi. W wigilię Wniebowzięcia dostał silnych mdłości i zemdlał. Wystąpił na nim zimny pot i poczuł dreszcze, z ust zaczęła sączyć mu się krew. O północy zaopatrzono go Wiatykiem. Stanisław Kostka przeszedł do wieczności tuż po północy 15 sierpnia 1568 roku, mając zaledwie siedemnaście lat. Jego śmierć, choć przedwczesna, była świadectwem niezwykłej dojrzałości duchowej i całkowitego oddania się Bogu.
Dziedzictwo i Kult Świętego
Wieść o pięknej śmierci Stanisława Kostki szybko rozeszła się po całym Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu jezuitów, jego ciało przyozdobiono kwiatami. Dwa lata później, gdy otwarto jego grób, znaleziono jego ciało nietknięte rozkładem, co uznano za kolejny cud i znak jego świętości.
Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny Stanisława Kostki był długotrwały, ale ostatecznie doprowadził do jego wyniesienia na ołtarze:
- 1605: Papież Paweł V zezwolił na zawieszenie obrazu św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie i na zawieszenie przy nim lamp oraz wotów.
- 1670: Papież Klemens X zezwolił jezuitom na odprawianie Mszy św. i na odmawianie pacierzy kapłańskich ku czci św. Stanisława.
- 1674: Ten sam papież, Klemens X, ogłosił św. Stanisława Kostkę jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Fakty te Stolica Apostolska uznała za akt beatyfikacji. Stanisław Kostka jest pierwszym Polakiem, który dostąpił chwały ołtarzy w Towarzystwie Jezusowym.
- 1714: Papież Klemens XI wydał dekret kanonizacyjny, rozpoczynając formalny proces.
- 1726: Akt kanonizacji został dokonany przez papieża Benedykta XIII, wraz ze św. Alojzym Gonzagą.
- 1926: W 200. rocznicę kanonizacji, odbyła się uroczystość sprowadzenia do Polski małej części relikwii św. Stanisława. W tych jubileuszowych uroczystościach wziął udział sam prezydent państwa, Ignacy Mościcki.
Ciało św. Stanisława Kostki do dziś spoczywa w kościele św. Andrzeja Boboli w Rzymie, w jego ołtarzu po lewej stronie. W Polsce i na świecie wzniesiono wiele świątyń ku jego czci, wśród nich piękną katedrę w Łodzi oraz jeden z najpiękniejszych kościołów w Nowym Jorku. Święty Stanisław Kostka należy do najpopularniejszych polskich świętych, a jego kult jest żywy i inspirujący. Przed cudownym obrazem św. Stanisława w obecnej katedrze lubelskiej modlił się w 1651 roku król Jan II Kazimierz. Jest on Patronem dzieci i młodzieży, wzorem czystości, pokory i determinacji w dążeniu do świętości. Jego życie zostało uwiecznione w wierszach, jak na przykład w słynnym fragmencie Cypriana Kamila Norwida:
W komnacie, gdzie Stanisław święty zasnął w Bogu,
na miejscu łoża jego stoi grób z marmuru.
Taki, że widz niechcący wstrzymuje się w progu,
myśląc, że Święty we śnie zwrócił twarz do muru
i rannych dzwonów echa w powietrzu dochodzi...
I wstać chce, i po pierwszy raz człowieka zwodzi.
Nad łożem tym i grobem świeci wizerunek
Królowej Nieba, która z Świętych chórem schodzi
i tron opuszcza, nędzy śpiesząc na ratunek.
Palm wiele, kwiatów wiele aniołowie niosą,
skrzydłami z ram lub nogą wstępując bosą.
Gdzie zaś od dołu obraz kończy się ku stronie,
w którą Stanisław Kostka blade zwracał skronie,
jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci:
niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie,
upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię.
I nie zleciała dotąd na ziemię - i leci...
Kluczowe Okresy Życia św. Stanisława Kostki
| Wiek | Lokalizacja | Kluczowe Wydarzenia |
|---|---|---|
| 0-14 lat | Rostkowo (Mazowsze) | Urodzenie, wychowanie w domu rodzinnym, pierwsze nauki (Jan Biliński) |
| 14-17 lat | Wiedeń (Austria) | Studia w jezuickiej szkole, intensywne życie duchowe, choroba, widzenie Matki Bożej i św. Barbary, cudowne uzdrowienie, powołanie do Towarzystwa Jezusowego, ucieczka z Wiednia |
| 17 lat | Dilinga (Bawaria), Rzym (Włochy) | Przyjęcie na próbę przez św. Piotra Kanizego, podróż do Rzymu, przyjęcie do nowicjatu przez św. Franciszka Borgiasza, złożenie ślubów zakonnych, śmierć |
Kiedy Obchodzimy Święto św. Stanisława Kostki?
Doroczną pamiątkę św. Stanisława Kostki Kościół w Polsce obchodził wcześniej 13 listopada. Jednak od 1974 roku jego święto zostało przeniesione na 18 września. Ta zmiana daty ma szczególne znaczenie – 18 września jest obchodzone jako święto patronalne dzieci i młodzieży, by na progu nowego roku szkolnego prosić dla nich o błogosławieństwo i potrzebne łaski. Jest to symboliczne umiejscowienie jego wspomnienia na początku okresu nauki, co podkreśla jego rolę jako orędownika dla wszystkich, którzy zdobywają wiedzę i kształtują swój charakter.
Najczęściej Zadawane Pytania
P: Gdzie Stanisław Kostka się uczył?
O: Stanisław Kostka swoje pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym w Rostkowie. Następnie, w wieku 14 lat, wraz z bratem Pawłem rozpoczął studia w jezuickiej szkole w Wiedniu, gdzie uczył się łaciny, niemieckiego i greckiego. Po ucieczce z Wiednia i wstąpieniu do jezuitów, kontynuował swoją formację w nowicjacie w Rzymie.
P: Ile lat miał Stanisław Kostka, gdy zmarł?
O: Święty Stanisław Kostka zmarł tuż po północy 15 sierpnia 1568 roku, mając zaledwie siedemnaście lat.
P: Dlaczego uciekł z Wiednia?
O: Stanisław uciekł z Wiednia, aby uniknąć sprzeciwu ze strony swojej rodziny, która nie zgadzała się na jego wstąpienie do Towarzystwa Jezusowego. Po cudownym uzdrowieniu i widzeniu Matki Bożej, która poleciła mu wstąpienie do zakonu, Stanisław podjął decyzję o realizacji swojego powołania, nawet wbrew woli rodziców.
P: Kiedy został kanonizowany?
O: Święty Stanisław Kostka został kanonizowany przez papieża Benedykta XIII w 1726 roku, wraz ze św. Alojzym Gonzagą. Proces kanonizacyjny rozpoczął się dekretem papieża Klemensa XI w 1714 roku, a beatyfikacji dokonano de facto w 1674 roku, gdy papież Klemens X ogłosił go patronem Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego.
P: Kim jest patronem?
O: Święty Stanisław Kostka jest patronem Polski, Wielkiego Księstwa Litewskiego, a przede wszystkim patronem dzieci i młodzieży, studentów, nowicjuszy oraz ministrantów. Jest wzorem czystości, pokory i wytrwałości w wierze.
Życie św. Stanisława Kostki, choć tak krótkie, jest niezwykłym świadectwem głębokiej wiary i determinacji. Jego droga edukacyjna, od surowego wychowania w domu, przez wymagającą szkołę jezuicką w Wiedniu, po nowicjat w Rzymie, pokazuje, jak młody człowiek może w pełni poświęcić się Bogu i swojemu powołaniu. Stanisław Kostka, jako Patronmłodzieży i studentów, wciąż inspiruje do poszukiwania prawdy, rozwoju duchowego i wytrwałości w dążeniu do celów, zarówno tych edukacyjnych, jak i życiowych. Niech jego przykład będzie dla nas wszystkich przypomnieniem o sile wiary i wartościach, które warto pielęgnować w każdym wieku, a zwłaszcza w okresie kształtowania się osobowości i drogi życiowej.
Zainteresował Cię artykuł Święty Stanisław Kostka: Uczeń i Patron Młodzieży", "kategoria": "Edukacja? Zajrzyj też do kategorii Edukacja, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
