13/12/2019
Współczesna szkoła, zwłaszcza liceum, to miejsce, gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością. Jednym z najbardziej palących dylematów, przed którym stoją dyrektorzy, nauczyciele, uczniowie i rodzice, jest kwestia używania smartfonów na lekcjach i w ogóle na terenie szkoły. Dla młodych ludzi, wychowanych w cyfrowej erze, życie bez telefonu jest niemal niewyobrażalne. Stanowi on narzędzie komunikacji, rozrywki, a coraz częściej także nauki. Z drugiej strony, narasta obawa o nadużywanie tych urządzeń, które mogą prowadzić do rozproszenia uwagi, spadku koncentracji, a nawet problemów w relacjach rówieśniczych. Czy istnieje złoty środek, który pogodzi potrzeby uczniów z wymogami efektywnej edukacji?
Smartfon w Szkole: Dylemat Współczesności
Obecność smartfonów w życiu nastolatków jest faktem. Telefon służy nie tylko do dzwonienia, ale jest centrum życia społecznego, źródłem informacji, aparatem fotograficznym, konsolą do gier i podręcznym komputerem. W kontekście szkolnym, ten wszechstronny gadżet staje się przedmiotem gorącej dyskusji. Zwolennicy swobodnego dostępu podkreślają jego potencjał edukacyjny – szybki dostęp do wiedzy, możliwość wykorzystania aplikacji edukacyjnych, czy tworzenie multimedialnych projektów. W sytuacjach awaryjnych, telefon jest również łącznikiem z rodzicami, dając poczucie bezpieczeństwa. Jednakże, przeciwnicy wskazują na liczne zagrożenia: notoryczne sprawdzanie powiadomień, korzystanie z mediów społecznościowych podczas lekcji, odrabianie zadań domowych z pomocą internetu zamiast samodzielnego myślenia, a także zjawisko cyberprzemocy i uzależnienia. To właśnie te negatywne aspekty skłaniają wiele instytucji do podjęcia działań.

Międzynarodowe Doświadczenia i Polska Rzeczywistość
Niektóre kraje, dostrzegając problem nadużywania smartfonów w placówkach oświatowych, zdecydowały się na radykalne kroki. Przykładem są Francja, Hiszpania czy Szwecja, gdzie wprowadzono ogólnokrajowe zakazy korzystania z telefonów komórkowych w szkołach. Argumentem za takimi decyzjami była chęć poprawy koncentracji uczniów, zmniejszenia presji społecznej wynikającej z ciągłego bycia online oraz promowanie bezpośrednich interakcji. W Polsce sytuacja jest inna. Nie ma ogólnokrajowych regulacji prawnych, które narzucałyby szkołom zakaz używania smartfonów. Decyzje w tej kwestii pozostawione są poszczególnym placówkom, które mogą, ale nie muszą, wprowadzać własne wewnętrzne regulaminy.
Propozycje Zmian Prawnych – Co Dalej?
Mimo braku ogólnopolskiego zakazu, w Polsce toczy się debata na temat konieczności uregulowania tej kwestii na poziomie ustawowym. Pojawił się poselski projekt zmian w prawie oświatowym, który zakłada wprowadzenie zasady zakazującej korzystania przez uczniów szkół podstawowych z telefonów oraz niektórych innych urządzeń elektronicznych umożliwiających porozumiewanie się na odległość. Co istotne dla uczniów liceów i techników, rozwiązanie to przewiduje możliwość wprowadzenia analogicznych regulacji również w szkołach ponadpodstawowych oraz w placówkach. Projekt ustawy dopuszcza jednocześnie ustanowienie wyjątków od zakazu, zwłaszcza w zakresie niezbędnym do prowadzenia działalności dydaktycznej. Oznacza to, że telefon mógłby być używany, gdy jest integralną częścią lekcji, np. do korzystania z aplikacji edukacyjnych czy wyszukiwania informacji pod kierunkiem nauczyciela.
Dodatkowo, statuty szkół mogłyby przewidywać inne wyjątki, związane z działalnością wychowawczą, opiekuńczą lub statutową. Wprowadzenie takich zapisów do statutu szkoły lub placówki wymagałoby zasięgnięcia opinii rady rodziców i samorządu uczniowskiego. Należy jednak zaznaczyć, że opinie te miałyby charakter niewiążący, a brak ich wyrażenia w terminie 30 dni nie zablokowałby możliwości wprowadzenia zmian przez właściwy organ szkoły. Oznacza to, że choć głos społeczności szkolnej jest ważny, ostateczna decyzja i tak spoczywa na dyrekcji placówki, co budzi pewne kontrowersje.
Obraz Polskich Szkół: Wyniki Badań Fundacji GrowSpace
Aby lepiej zrozumieć skalę zjawiska i podejście polskich szkół do kwestii smartfonów, fundacja GrowSpace przeprowadziła obszerne badania, zbierając dane z 350 losowo wybranych placówek edukacyjnych na terenie całej Polski, w tym z liceów, techników i szkół branżowych. Zebrane dane rzucają światło na to, jak szkoły radzą sobie z cyfrową rzeczywistością:
Regulacje Statutowe
| Kwestia | Procent szkół regulujących | Województwa z najniższym % | Województwa z najwyższym % |
|---|---|---|---|
| Regulowanie korzystania z telefonów komórkowych w statutach | 89,42% | Mazowieckie (68,63%), Dolnośląskie (79,17%) | Pozostałe województwa (powyżej 80%) |
Wyniki pokazują, że zdecydowana większość szkół w Polsce, bo aż 89,42%, reguluje kwestie związane z używaniem telefonów komórkowych w swoich statutach. Oznacza to, że większość placózek ma zdefiniowane zasady dotyczące tego, kiedy i jak uczniowie mogą korzystać ze smartfonów. Niestety, około 10% szkół nadal nie zdaje sobie sprawy z obowiązku uregulowania tej kwestii, co może prowadzić do niejasności i konfliktów. Najgorzej pod tym względem wypadają województwa mazowieckie i dolnośląskie, gdzie odsetek placówek z uregulowanymi zasadami jest niższy.
Wprowadzone Zakazy
| Kwestia | Procent szkół z zakazem | Województwa z najniższym % | Województwa z najwyższym % |
|---|---|---|---|
| Wprowadzenie zakazu korzystania z telefonów na terenie szkoły i podczas zajęć | 51,59% | Zachodniopomorskie (37,50%) | Lubuskie (80,00%), Świętokrzyskie (71,43%) |
Badania wykazały, że ponad połowa, bo 51,59% szkół w Polsce, zdecydowała się na wprowadzenie zakazu korzystania z telefonów komórkowych na swoim terenie i w czasie zajęć. Pokazuje to, że obawy o negatywny wpływ smartfonów są szeroko podzielane wśród dyrektorów i rad pedagogicznych. Najbardziej restrykcyjne pod tym względem są województwa lubuskie i świętokrzyskie, gdzie odsetek szkół z zakazem jest znacznie wyższy niż średnia krajowa. Z kolei najmniej restrykcyjne okazało się województwo zachodniopomorskie.
Depozyty na Telefony
| Kwestia | Procent szkół z depozytem | Województwa z najniższym % | Województwa z najwyższym % |
|---|---|---|---|
| Funkcjonowanie depozytu na telefony komórkowe po wejściu do szkoły | 15,08% | Dolnośląskie (4,17%) | Lubuskie (40,00%) |
Wprowadzenie depozytu, czyli miejsca, gdzie uczniowie muszą odłożyć telefony po wejściu do szkoły, jest znacznie rzadsze. Zaledwie 15,08% szkół zdecydowało się na to rozwiązanie. Może to wynikać z logistycznych wyzwań związanych z przechowywaniem dużej liczby urządzeń oraz obaw o odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo. Tutaj również widoczne są duże różnice regionalne, z województwem lubuskim na czele i dolnośląskim na szarym końcu.
Zmiany w Regulacjach
| Kwestia | Procent szkół zmieniających regulacje (2022-2024) | Województwa z najniższym % | Województwa z najwyższym % |
|---|---|---|---|
| Zmiany regulacji związanych z korzystaniem z telefonów komórkowych | 32,01% | Zachodniopomorskie (18,75%) | Wielkopolskie (42,86%) |
Prawie jedna trzecia (32,01%) szkół w ciągu ostatnich trzech lat (2022-2024) zmieniała regulacje dotyczące korzystania z telefonów komórkowych. Świadczy to o dynamicznym charakterze problemu i potrzebie ciągłego dostosowywania zasad do zmieniającej się rzeczywistości. Najczęściej zmiany te miały miejsce w województwie wielkopolskim, najrzadziej w zachodniopomorskim.
Edukacja Cyfrowa
| Kwestia | Procent szkół prowadzących działania | Województwa z najniższym % | Najpopularniejsze tematy |
|---|---|---|---|
| Działania związane z edukacją cyfrową skierowane do młodzieży (ostatni rok) | 92,86% | Mazowieckie (76,47%) | Uzależnienie od telefonów, fake newsy, oszustwa w internecie, bezpieczne korzystanie z mediów społecznościowych |
To pozytywny sygnał: zdecydowana większość szkół (92,86%) prowadziła w ciągu ostatniego roku działania związane z edukacją cyfrową skierowane do młodzieży. Pokazuje to, że zamiast tylko zakazywać, szkoły stawiają również na świadomość i edukację. Najczęściej wykorzystywane są gotowe materiały i scenariusze zajęć udostępniane przez organizacje pozarządowe. Nierzadko do przeprowadzenia lekcji zapraszani są funkcjonariusze Policji oraz Straży Miejskiej, którzy dzielą się swoją wiedzą na temat zagrożeń w sieci. Najpopularniejszymi tematami były: uzależnienie od telefonów, fake newsy, oszustwa w internecie oraz bezpieczne korzystanie z mediów społecznościowych. Ciekawym przykładem są szkoły z województwa dolnośląskiego, które zabierały uczniów na sztuki teatralne poruszające temat bezpieczeństwa cyfrowego.
Smartfon jako Zagrożenie? Uzależnienie i Koncentracja
Dyskusja na temat ogólnego zakazu używania smartfonów w szkołach toczyła się już wcześniej, a jednym z głównych argumentów jest potencjalne uzależnienie od tych urządzeń. Instytut Spraw Obywatelskich, apelując o zmiany, zwracał uwagę, że nadużywanie smartfonów zaburza koncentrację dzieci i młodzieży. Badania pokazują, że negatywny wpływ urządzeń jest szczególnie widoczny u uczniów, którzy już bez nich mają problem ze skupieniem uwagi. Ciągła stymulacja, strumień powiadomień i łatwość dostępu do rozrywki sprawiają, że mózg młodego człowieka ma trudności z długotrwałym skupieniem się na jednym zadaniu, co jest kluczowe w procesie nauki.
O ile nauczyciele na pomysł zakazu patrzą raczej przychylnym okiem, nie wszyscy rodzice podzielają ten entuzjazm. Wielu z nich, zwłaszcza tych bardzo zaangażowanych w życie swoich dzieci, bywa, że rusza na pomoc, gdy dziecko choćby na chwilę zostanie bez dostępu do smartfona. Zdarzają się sytuacje, gdy rodzice interweniują w szkole, oburzeni faktem, że ich dziecko musiało wyłączyć lub odłożyć telefon zgodnie z zasadami placówki. "Znam takie przypadki, matka kolegi mojej córki specjalnie 'wyrwała' się z pracy, bo jej syn został na chwilę pozbawiony telefonu i była możliwość, że nie zobaczy go przez cały wieczór. Inne nie wyobrażają sobie nawet sekundy bez możliwości kontaktowania się z dzieckiem. No ale rozumiem, w końcu, skąd wiedziałyby, że muszą natychmiast przyjechać do szkoły, by interweniować w jakimś dziecięcym sporze" – wskazuje matka dziesięciolatki, obrazując skalę problemu i różne podejścia do tego tematu.
Aspekty Prawne: Czy Całkowity Zakaz Jest Legalny?
Kluczowe pytanie w tej debacie dotyczy legalności całkowitego zakazu wnoszenia i korzystania ze smartfonów w szkole. Do niedawna eksperci byli zgodni, że Prawo oświatowe nie daje placówkom podstaw do wprowadzenia takiego totalnego zakazu. Zgodnie z art. 99 Prawa oświatowego w statut szkoły określa się m.in.: „przestrzeganie warunków wnoszenia i korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły”.
Radca prawny Maciej Sokołowski tłumaczy, że „obecne sformułowanie zawarte w art. 99 Prawa oświatowego nie pozwala na zastosowanie w szkole całkowitego zakazu wnoszenia i korzystania z urządzeń elektronicznych w szkole. Statut szkoły nie może decydować o zasadzie, a jedynie o warunkach wnoszenia i korzystania z tych urządzeń.” Podobne stanowisko prezentuje dr hab. Mateusz Pilich, który w komentarzu do art. 99 PO podkreśla, że wprowadzenie całkowitego zakazu przynoszenia urządzeń elektronicznych do szkoły nadmiernie ingerowałoby w prawo własności ucznia. Własność jest prawem konstytucyjnym, a jej ograniczenie powinno następować jedynie w drodze ustawy.
Na początku tego roku Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) nieco zachwiało tą pewnością, zaznaczając, że statut szkoły, oprócz spraw określonych w art. 98-99 ustawy – Prawo oświatowe, może zawierać dodatkowe zapisy istotne dla danej społeczności szkolnej. Warunkiem jest jednak, aby wszystkie postanowienia statutu były zgodne z przepisami powszechnie obowiązującymi, w tym gwarantowanymi na poziomie konstytucyjnym oraz w Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a także w Konwencji o prawach dziecka. Oznacza to, że szkoła ma pewną autonomię, ale nie może naruszać podstawowych praw i wolności uczniów.
Kara za Naruszenie, ale Nie Konfiskata
Kolejną ważną kwestią jest to, jakie sankcje mogą być stosowane wobec uczniów naruszających zasady korzystania z telefonów. Ekspert prawa oświatowego Piotr Gąsiorek jednoznacznie wskazuje, że obecne przepisy nie pozwalają na ustanowienie wewnątrzszkolnych regulacji umożliwiających czasowe odebranie uczniowi telefonu i jego przechowanie przez pracownika szkoły. Zgodnie z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, własność może być ograniczona wyłącznie ustawą i tylko w takim zakresie, który nie narusza jej istoty. Nie ma przepisów rangi ustawy zezwalających na czasowe odebranie uczniowi telefonu komórkowego i jego przechowanie przez nauczyciela lub innego pracownika szkoły. Oznacza to, że nauczyciel nie ma prawa przechowywać telefonu ucznia bez jego zgody. W praktyce, konfiskata telefonu jest niezgodna z prawem. Statut szkoły powinien regulować kwestie innych obowiązków i praw ucznia oraz określać tryb składania skarg w przypadku naruszenia praw ucznia, a także skutki nieprzestrzegania przez uczniów postanowień statutu. Sankcją za złamanie zakazu może być np. upomnienie, uwaga, obniżenie oceny zachowania, czy wezwanie rodziców, ale nigdy fizyczne odebranie i przetrzymywanie mienia ucznia.
Samodzielność Szkół w Kwestii Telefonów
Wielu ekspertów wskazuje, że zamiast ogólnego, odgórnego zakazu, należy pozostawić decyzję w sprawie smartfonów samym szkołom. Społeczności szkolne – dyrektorzy, nauczyciele, rodzice i uczniowie – najlepiej wiedzą, jakie zasady będą optymalne dla ich konkretnej placówki. Wskazują, że całkowity zakaz używania smartfonów w szkołach to stawianie sprawy na ostrzu noża, tym bardziej, że dorośli niekoniecznie są wzorem do naśladowania, jeżeli chodzi o cyfrową higienę i samodyscyplinę w korzystaniu z technologii.
Mec. Sokołowski uważa, że „wprowadzenie takich zasad czy ich zmiana powinny być pozostawione dyskusji i decyzji tych społeczności, bez ingerencji czy sugestii ze strony państwa”. Podobnego zdania jest Marek Pleśniar, dyrektor Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, który podkreśla: „Pozostawiłbym to szkołom. Nie zapominajmy, że smartfony to bardzo pożyteczne narzędzie dydaktyczne, mogą pomóc nauczycielowi w przeprowadzeniu ciekawej lekcji, a restrykcyjny, odgórny zakaz uniemożliwiłby ich wykorzystanie w takich celach”. Smartfony mogą być używane do szybkich badań, tworzenia prezentacji, korzystania z interaktywnych quizów czy aplikacji wspomagających naukę języków. Kluczem jest wypracowanie zasad, które pozwolą wykorzystać potencjał smartfonów, jednocześnie minimalizując ich negatywne skutki. Takie podejście promuje samodzielność i odpowiedzialność zarówno uczniów, jak i całej społeczności szkolnej.
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)
Czy w liceum można używać telefonu na lekcji?
To zależy od konkretnego liceum. W Polsce nie ma ogólnokrajowego zakazu używania telefonów komórkowych w szkołach średnich. Każda szkoła ma prawo do stworzenia własnego regulaminu w swoim statutcie, który określa warunki wnoszenia i korzystania z urządzeń elektronicznych. Jak wynika z badań, około połowa szkół wprowadziła całkowity zakaz używania telefonów na swoim terenie i w czasie zajęć, natomiast pozostałe regulują te kwestie, dopuszczając użycie telefonu w określonych sytuacjach, np. na przerwach, do celów dydaktycznych lub w nagłych wypadkach. Zawsze należy zapoznać się ze statutem swojej szkoły.
Czy nauczyciel może zabrać telefon uczniowi?
Nie, nauczyciel ani żaden inny pracownik szkoły nie ma prawa zabrać uczniowi telefonu komórkowego i przechowywać go bez jego zgody. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (art. 64 ust. 3) gwarantuje prawo własności, które może być ograniczone tylko w drodze ustawy. Nie ma przepisów rangi ustawowej, które pozwalałyby na konfiskata telefonu ucznia. Szkoła może wprowadzić kary za naruszenie zasad korzystania z telefonu (np. upomnienie, obniżenie oceny z zachowania), ale nie może fizycznie odebrać mienia ucznia.
Co grozi za używanie telefonu na lekcji niezgodnie z regulaminem?
Konsekwencje używania telefonu na lekcji niezgodnie z regulaminem szkoły są zazwyczaj określone w statucie placówki. Mogą to być: ustne upomnienie, wpisanie uwagi do dziennika, obniżenie oceny z zachowania, rozmowa z wychowawcą lub pedagogiem szkolnym, a w przypadku powtarzających się naruszeń – wezwanie rodziców. Ważne jest, aby pamiętać, że wszelkie sankcje muszą być zgodne z prawem i nie mogą obejmować fizycznego odebrania telefonu.
Czy wszystkie szkoły średnie mają zakaz używania telefonów?
Nie, nie wszystkie. Badania Fundacji GrowSpace pokazują, że około 51,59% szkół w Polsce wprowadziło zakaz korzystania z telefonów komórkowych na swoim terenie i w czasie zajęć. Pozostałe szkoły mają bardziej elastyczne regulacje, które określają warunki używania telefonów. Zawsze należy sprawdzić statut danej placówki, aby poznać obowiązujące w niej zasady.
Dlaczego smartfony są problemem w szkołach?
Smartfony są postrzegane jako problem w szkołach z kilku powodów. Głównym jest rozpraszanie uwagi uczniów podczas lekcji, co negatywnie wpływa na koncentrację i wyniki w nauce. Kolejne kwestie to uzależnienie od technologii, które może prowadzić do problemów zdrowotnych i społecznych, oraz ryzyko cyberprzemocy i oszustw w internecie. Ponadto, ciągłe bycie online może ograniczać bezpośrednie interakcje społeczne między rówieśnikami, wpływając na rozwój umiejętności komunikacyjnych. Mimo to, smartfony są również doceniane jako potencjalne narzędzie dydaktyczne, jeśli są używane w sposób kontrolowany i celowy.
Zainteresował Cię artykuł Smartfon w Liceum: Zasady, Zakazy i Debata", "kategoria": "Edukacja? Zajrzyj też do kategorii Edukacja, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
