18/09/2009
Polski system edukacji stoi przed poważnym wyzwaniem – brakiem nauczycieli. Problem ten staje się coraz bardziej palący, a jednym z jego przejawów jest zjawisko zatrudniania pedagogów w kilku placówkach jednocześnie. Rodzi to wiele pytań, zwłaszcza o to, czy dyrektor szkoły macierzystej powinien wyrażać zgodę na taką formę dodatkowego zatrudnienia. Dyskusja na ten temat, podjęta niedawno w interpelacji poselskiej, ukazuje złożoność problemu i jego wpływ na jakość pracy w szkołach.

Dlaczego nauczyciele pracują w wielu szkołach?
Zjawisko pracy nauczycieli w więcej niż jednej szkole jest powszechne i wynika z kilku kluczowych przyczyn. Po pierwsze, często nauczyciele nie są w stanie wypracować pełnego wymiaru godzin (pensum) w jednej placówce. Może to być spowodowane małą liczbą godzin danego przedmiotu w siatce, co zmusza ich do poszukiwania dodatkowego zatrudnienia w innych szkołach, aby uzupełnić etat. Jest to często konieczność, a nie wybór.
Po drugie, system wynagradzania i świadczeń socjalnych w Polsce, choć może wydawać się nieintuicyjny, premiuje zatrudnienie w kilku miejscach. Każdy stosunek pracy generuje odrębne świadczenia, takie jak świadczenia urlopowe czy dostęp do funduszu świadczeń socjalnych (ZFŚS). Nauczyciel zatrudniony w dwóch szkołach na podstawie dwóch umów o pracę, korzysta z tych benefitów podwójnie. To sprawia, że praca w dodatkowej placówce jest finansowo atrakcyjniejsza, co może skłaniać do preferowania godzin poza macierzystą szkołą.
Wreszcie, braki kadrowe w polskim szkolnictwie są tak duże, że dyrektorzy często nie mają wyjścia i muszą zatrudniać nauczycieli na kilka godzin, aby zapewnić ciągłość nauczania. W takiej sytuacji nauczyciele, którzy mają wolne godziny lub szukają dodatkowego dochodu, stają się cennym zasobem dla potrzebujących placówek.
Zgoda dyrektora: Historia i obecne przepisy
Kwestia obowiązku uzyskania zgody dyrektora na dodatkowe zatrudnienie nauczyciela nie jest nowa. W przeszłości, w okresie od 1 września 2017 roku do 31 sierpnia 2019 roku, obowiązywał przepis (art. 222 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo oświatowe), który nakładał na nauczycieli zatrudnionych w pełnym wymiarze zajęć obowiązek uzyskania pisemnej zgody dyrektora szkoły, wskazanej jako podstawowe miejsce zatrudnienia, na podjęcie lub kontynuowanie dodatkowej pracy na podstawie stosunku pracy w innej szkole.

Warto podkreślić, że to ograniczenie dotyczyło wyłącznie nauczycieli zatrudnionych na pełny etat i tylko w przypadku podjęcia dodatkowej pracy na podstawie stosunku pracy w INNEJ szkole. Nie obejmowało ono zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowy zlecenia, o dzieło) ani prowadzonej działalności gospodarczej. Po 31 sierpnia 2019 roku przepis ten stracił moc obowiązującą, a wraz z nim zniknął obowiązek uzyskiwania zgody dyrektora.
Obecnie, co do zasady, pracownik w Polsce ma zagwarantowaną wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy, zgodnie z art. 65 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Kodeks pracy nie zawiera przepisu zakazującego pracownikowi podejmowania dodatkowego zatrudnienia bez zgody pracodawcy, ani nawet bez obowiązku informowania go o tym fakcie. Istnieją jednak pewne wyjątki od tej zasady, które dotyczą specyficznych grup zawodowych (np. sędziowie, prokuratorzy, pracownicy urzędów państwowych, gdzie przepisy szczególne mogą wymagać zgody lub informowania przełożonego) lub sytuacji, w których dodatkowe zatrudnienie wchodzi w kolizję z interesami macierzystego pracodawcy, np. poprzez działalność konkurencyjną lub naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, takich jak dbałość o dobro zakładu pracy czy ochrona tajemnicy.
Argumenty za i przeciw obowiązkowej zgodzie dyrektora
Kwestia przywrócenia obowiązku uzyskiwania zgody dyrektora na dodatkowe zatrudnienie nauczyciela budzi silne emocje i dzieli środowisko. Poniżej przedstawiamy kluczowe argumenty obu stron:
Argumenty za przywróceniem obowiązku zgody (stanowisko poselskie):
- Zwiększenie zaangażowania: Głównym celem jest skłonienie nauczycieli do większego zaangażowania w życie szkoły macierzystej. Uważa się, że rozproszenie uwagi na wiele placówek obniża jakość pracy w głównym miejscu zatrudnienia.
- Poprawa jakości edukacji: Większa dostępność nauczycieli dla uczniów, rodziców i społeczności szkolnej w macierzystej szkole jest kluczowa dla podnoszenia jakości edukacji.
- Równowaga: Przepisy nie powinny sprzyjać nadmiernemu preferowaniu modelu pracy w wielu szkołach, który jest dogodniejszy lub bardziej opłacalny finansowo, kosztem jakości pracy w jednej placówce.
- Konieczność uzupełniania braków: Uznaje się, że w pewnych sytuacjach praca w kilku szkołach jest konieczna ze względu na małą liczbę godzin danego przedmiotu, ale system nie powinien zachęcać do tego w nadmiernym stopniu.
Argumenty przeciw przywróceniu obowiązku zgody (stanowisko związkowców, np. ZNP):
- Brak sensu: Rozwiązanie to jest krytykowane jako bezsensowne i nieprzynoszące rzeczywistej poprawy jakości.
- Konieczność ekonomiczna: Dla wielu nauczycieli praca w kilku szkołach to nie fanaberia, lecz konieczność, aby wypracować pełny etat i zapewnić sobie godziwe warunki życia.
- Ograniczenie swobody: Ograniczenie swobody pedagogów, którzy chcą i czują się na siłach podjąć dodatkową pracę, jest nieuzasadnione.
- Braki kadrowe: W obliczu obecnych braków kadrowych na rynku pracy, takie ograniczenie tylko utrudni życie dyrektorom w pozyskiwaniu i utrzymywaniu doświadczonych nauczycieli, zamiast wprowadzać pozytywne zmiany jakościowe.
- Brak realnej zmiany jakościowej: Uważa się, że przymus nie przełoży się na faktyczne zwiększenie zaangażowania, a jedynie na biurokratyczne utrudnienia.
Porównanie argumentów
Poniższa tabela podsumowuje główne punkty sporu:
| Kryterium | Zwolennicy zgody dyrektora (poseł) | Przeciwnicy zgody dyrektora (ZNP) |
|---|---|---|
| Główny cel | Zwiększenie zaangażowania w szkole macierzystej, poprawa jakości edukacji. | Umożliwienie nauczycielom uzupełnienia etatu i dochodów, zachowanie swobody zawodowej. |
| Wpływ na nauczycieli | Większa dostępność dla uczniów i rodziców. | Konieczność ekonomiczna, brak alternatyw, utrudnienie w pozyskiwaniu kadry. |
| Wpływ na dyrektorów | Lepsza organizacja pracy, większe zaangażowanie kadry. | Utrudnienie w zatrudnianiu nauczycieli, brak realnych korzyści jakościowych. |
| Podstawowy problem | Nadmierne preferowanie pracy w wielu szkołach. | Konieczność uzupełniania etatu, ogólne braki kadrowe. |
Ile godzin może pracować nauczyciel w dwóch szkołach?
Obecne przepisy Karty Nauczyciela nie wprowadzają bezpośrednich ograniczeń co do liczby godzin pracy nauczyciela w różnych szkołach. Jeśli plan zajęć pozwala na realizację obowiązków w obu placówkach, nauczyciel teoretycznie może być zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w jednej szkole (np. 40 godzin tygodniowo) i dodatkowo na pełny etat w drugiej, o ile jest to możliwe organizacyjnie i fizycznie do wykonania.
Nauczyciel zatrudniony na pełny etat ma 40-godzinny tydzień pracy, jednak nie ma normy dobowej. Oznacza to, że może on rozłożyć swoje godziny pracy w ciągu dnia, tak aby pogodzić obowiązki w obu placówkach. Poza ustalonym pensum, nauczyciel może również realizować godziny ponadwymiarowe, których liczba nie może przekroczyć połowy jego pensum. Ostateczna ilość godzin pracy nauczyciela zawsze zależy od ustaleń z dyrektorami szkół i możliwości skutecznej organizacji zajęć, tak aby nie kolidowały ze sobą i pozwalały na efektywne wykonywanie obowiązków.

Wyzwania dla dyrektorów i perspektywy zmian
Problemy z organizacją pracy placówek oświatowych, wynikające z niedoboru kadry, są dla dyrektorów niezwykle obciążające. Potwierdza to badanie Lexometr Oświatowy 2023, które wskazało, że aż 80% dyrektorów szkół uważa sprostanie wyzwaniom związanym z organizacją placówki za najtrudniejsze. Co więcej, wzrosło poczucie niepewności związane z zapewnianiem godziwych warunków finansowych dla nauczycieli (77% badanych, wzrost z 56% w 2022 roku) oraz brak kadry dydaktycznej i trudności w pozyskiwaniu nowych nauczycieli (57% badanych, wzrost z 39% w 2022 roku).
Alicja Pacewicz, ekspertka Centrum Edukacji Obywatelskiej, podkreśla, że wyniki te potwierdzają obawy o stan polskiej edukacji. Dyrektorzy są przytłoczeni wyzwaniami systemowymi, w tym brakami kadrowymi i niedoskonałą legislacją. Mimo podwyżek wynagrodzeń w oświacie w ostatnim roku, szkoły nadal borykają się z poważnymi niedoborami nauczycieli.
W obecnej sytuacji, nic nie wskazuje na to, by rząd zamierzał zaostrzać przepisy i ograniczać nauczycielom możliwość zatrudniania w innych placówkach. Wręcz przeciwnie, w poprzednich latach kierunek zmian był zgoła odwrotny – liberalizowano przepisy, aby umożliwić nauczycielom wyrobienie większej liczby godzin ponadwymiarowych, szczególnie w liceach, co było związane z kumulacją roczników uczniów. W obliczu wciąż narastających braków kadrowych, wprowadzanie dodatkowych barier dla nauczycieli wydaje się mało prawdopodobne, gdyż mogłoby to jeszcze bardziej pogłębić kryzys w oświacie.
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy nauczyciel może mieć dwie umowy o pracę?
Tak, nauczyciel może zawrzeć dwie umowy o pracę, ale z pewnym zastrzeżeniem. Możliwość taka istnieje wtedy, gdy wyłącznie jedna z tych umów dotyczyć będzie pracy w charakterze pedagoga w danej placówce. Innymi słowy, jedna umowa może być na stanowisku nauczyciela, a druga np. na stanowisku administracyjnym lub innym niepedagogicznym w tej samej placówce lub w innej. Ważne jest, aby nie doszło do naruszenia art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela, który reguluje wymiar czasu pracy nauczyciela.

Czy potrzebna jest zgoda pracodawcy na dodatkowe zatrudnienie?
Co do zasady, pracownik w Polsce może podejmować dodatkowe zatrudnienie bez zgody pracodawcy i bez obowiązku informowania go o tym fakcie. Wolność wyboru zajęć zarobkowych jest zagwarantowana w Konstytucji RP (art. 65 ust. 1). Istnieją jednak wyjątki od tej zasady:
- Przepisy szczególne: Niektóre grupy pracowników (np. sędziowie, prokuratorzy, pracownicy urzędów państwowych) mają w przepisach rangi ustawowej zastrzeżone, że podjęcie dodatkowego zajęcia zarobkowego wymaga zgody lub tylko poinformowania przełożonego. W niektórych przypadkach (np. sędziowie) podejmowanie dodatkowego zatrudnienia jest wręcz z zasady zabronione.
- Umowa o zakazie konkurencji: Pracodawca może zobowiązać pracownika w odrębnej umowie do nieprowadzenia działalności konkurencyjnej lub nieswiadczenia pracy na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną. Taka umowa ogranicza prawo pracownika do podejmowania dodatkowej działalności zarobkowej, ale tylko tej, która ma charakter konkurencyjny.
- Naruszenie obowiązków pracowniczych: Jeśli podjęcie dodatkowego zatrudnienia spowodowałoby naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, takich jak dbałość o dobro zakładu pracy, ochrona jego mienia czy utrzymywanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę (art. 100 Kodeksu pracy), pracodawca może sprzeciwić się podjęciu takiej pracy.
W przypadku nauczycieli, po wygaśnięciu wspomnianego wcześniej art. 222 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo oświatowe, nie ma ogólnego obowiązku uzyskiwania zgody dyrektora na dodatkowe zatrudnienie w innej szkole.
Co to jest zakaz konkurencji i jak wpływa na dodatkowe zatrudnienie?
Zakaz konkurencji to umowa, na mocy której pracownik zobowiązuje się do niepodejmowania działalności konkurencyjnej wobec swojego pracodawcy, zarówno w trakcie trwania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu (jeśli umowa tak przewiduje). Działalność konkurencyjna jest zazwyczaj definiowana w samej umowie i może obejmować prowadzenie własnej firmy w tej samej branży, świadczenie pracy na rzecz konkurencji (na podstawie umowy o pracę, zlecenia, czy B2B), a także bycie wspólnikiem w konkurencyjnej spółce. Jeśli nauczyciel podpisał taką umowę ze swoją macierzystą szkołą, może to ograniczyć jego możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia, ale tylko w placówce, która zostanie uznana za konkurencyjną. Ewentualne spory na tym tle rozstrzygają sądy pracy.
Podsumowując, kwestia dodatkowego zatrudnienia nauczycieli w Polsce jest złożona i wynika z wielu czynników, zarówno systemowych, jak i ekonomicznych. Chociaż w przeszłości istniał obowiązek uzyskiwania zgody dyrektora, obecnie przepisy są bardziej liberalne. Debata na ten temat odzwierciedla szerszy problem braków kadrowych w oświacie i poszukiwanie optymalnych rozwiązań, które zapewniłyby stabilność systemu edukacji i wysoką jakość nauczania.
Zainteresował Cię artykuł Nauczyciel w wielu szkołach: Zgoda dyrektora?? Zajrzyj też do kategorii Edukacja, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
