21/02/2016
Zjawisko „kocenia” w szkołach, choć często bagatelizowane i nazywane „tradycją”, budzi wiele kontrowersji i pytań. Co kryje się pod tą nazwą i dlaczego, mimo wątpliwości, nadal jest praktykowane w niektórych placówkach edukacyjnych? W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu zjawisku, analizując relacje uczniów, zastanawiając się nad jego konsekwencjami oraz proponując skuteczne alternatywy dla budowania pozytywnej i bezpiecznej kultury szkolnej.

„Kocenie” to termin, który dla wielu uczniów pierwszych klas stał się synonimem lęku i niepewności. Podczas gdy dla niektórych starszych uczniów może to być forma „zabawy” czy „inicjacji”, dla ofiar często oznacza to głębokie poczucie upokorzenia, bezsilności, a nawet fizycznego i psychicznego cierpienia. Zrozumienie tego zjawiska jest kluczowe, aby móc skutecznie mu przeciwdziałać i tworzyć środowisko, w którym każdy uczeń czuje się szanowany i bezpieczny.
Czym właściwie jest kocenie w szkole?
Termin „kocenie” w kontekście szkolnym odnosi się do praktyk poniżania i maltretowania uczniów klas pierwszych przez starszych kolegów. Jest to forma szkolnej fali, która ma na celu „wprowadzenie” nowo przybyłych w hierarchię społeczną szkoły, często poprzez demonstrację siły i dominacji. Jak wynika z relacji uczniów, kocenie przybiera różne formy, od stosunkowo „łagodnych” i pozornie niewinnych „zabaw”, po akty jawnej przemocy i upokorzenia. Uczniowie definiują je jednoznacznie jako formę poniżania młodszych, pierwszoklasistów, naruszającą ich godność i poczucie bezpieczeństwa.
Warto zaznaczyć, że „kocenie” nie jest zjawiskiem jednolitym i przybiera różne oblicza w zależności od szkoły, środowiska uczniowskiego, a nawet konkretnej grupy rówieśniczej. Czasami jest to zorganizowany „dzień kocenia”, który odbywa się za zgodą, a nawet pod nadzorem nauczycieli, trwający symboliczną godzinę i mający na celu rzekomą integrację. Innym razem, kocenie odbywa się spontanicznie, bez nadzoru dorosłych, często w miejscach ustronnych, takich jak toalety, szatnie czy ciemne korytarze, gdzie ofiary są najbardziej bezbronne i narażone na poważne incydenty. Niezależnie od formy, wspólnym mianownikiem jest zawsze element przymusu, dominacji i naruszania granic osobistych.

Formy kocenia – od „zabawnych” do niebezpiecznych
Relacje uczniów ujawniają szokującą różnorodność praktyk stosowanych podczas kocenia. Niektóre z nich, na pierwszy rzut oka, mogą wydawać się „niewinnymi” żartami czy elementem szkolnego folkloru, jednak w kontekście przymusu, upokorzenia i asymetrii władzy, nabierają zupełnie innego, groźnego charakteru. Nawet te pozornie łagodne formy, które mają na celu „sprawdzenie” nowicjusza, mogą prowadzić do głębokich urazów psychicznych i trwałego poczucia krzywdy. Do najczęściej wymienianych form kocenia należą:
- Mierzenie ubikacji zapałką: Uczeń pierwszej klasy otrzymuje zapałkę i zostaje zmuszony do mierzenia nią długości ścian lub obwodu ubikacji. To pozornie bezsensowne zadanie ma na celu ośmieszenie, poniżenie i demonstrację władzy starszych uczniów nad młodszymi. Jest to akt symbolicznego uprzedmiotowienia, który podważa poczucie godności ofiary.
- „Jazda sedesem do Lubczyny”: Uczniowie zmuszani są do wykonywania absurdalnych poleceń związanych z sedesem, np. „jazda sedesem do Lubczyny za 5 groszy”, gdzie „zmianą biegów” jest spuszczanie wody. Te „zabawy” często odbywają się w toaletach i są związane z brudem, niehigienicznymi warunkami i głębokim poniżeniem, które ma na celu zohydzenie i upodlenie ofiary.
- Wkładanie głowy do sedesu: To jedna z najbardziej drastycznych i niebezpiecznych form kocenia. Polega na zanurzaniu głowy ucznia w sedesie, czasami nawet ze spuszczoną wodą. Jest to akt skrajnej przemocy fizycznej i psychicznej, który może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, traumy, a nawet utraty przytomności. Takie działania stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia.
- Kopanie i bicie: W niektórych przypadkach kocenie przybiera formę jawnej przemocy fizycznej. Uczniowie relacjonują przypadki kopania, bicia, popychania czy szarpania młodszych kolegów, co jest niczym innym jak aktem agresji i znęcania się. Tego typu zachowania są karalne i absolutnie niedopuszczalne.
- Rzucanie jajkami: Podczas zorganizowanych apeli czy „dni kocenia”, pierwszoklasiści mogą być obrzucani jajkami. Choć może wydawać się to „zabawne” czy „tradycyjne”, w rzeczywistości jest to forma upokorzenia, braku szacunku i celowego zabrudzenia, mająca na celu ośmieszenie nowo przybyłych.
- Przechodzenie pod ławkami: Uczniowie klas pierwszych zmuszani są do przechodzenia pod ławkami, co jest symbolicznym aktem podporządkowania się starszym uczniom. Ten gest ma na celu utrwalenie hierarchii i poczucia niższości u nowicjuszy.
- Wiązanie butów zębami: Kolejna forma poniżenia, gdzie uczeń musi wykonać czynność, która normalnie jest prosta, w upokarzający sposób, np. zawiązać sznurówki zębami. To działanie ma na celu wzbudzenie poczucia absurdu i bezsilności.
- Mówienie „kici kici”: Nawet pozornie niewinne nawoływanie „kici kici” jest w kontekście kocenia formą drwiny i uprzedmiotowienia młodszych uczniów, porównując ich do zwierząt. Jest to subtelna, lecz skuteczna forma dehumanizacji, która ma na celu umniejszenie wartości nowo przybyłych.
Opinie uczniów na temat kocenia
Opinie uczniów na temat kocenia są podzielone i odzwierciedlają złożoność tego zjawiska. Niektórzy, często ci, którzy sami przeszli przez „kocenie” lub są jego sprawcami, uważają, że jest to nieszkodliwa tradycja i forma zabawy, która rzekomo integruje i hartuje. Inni natomiast potępiają je jednoznacznie jako przejaw przemocy i poniżania. Można wyróżnić kilka głównych stanowisk:
- Poparcie dla kontrolowanego kocenia: Niektórzy uczniowie uważają, że kocenie powinno istnieć, ale w kontrolowanej formie, pod nadzorem nauczycieli. Proponują zorganizowanie jednego „dnia kocenia” z „zabawami” akceptowanymi przez pedagogów. Uważają, że taka forma może być „fajna” i integrować uczniów, a także stanowić swego rodzaju „rytuał przejścia”. Argumentują, że w ten sposób można uniknąć skrajnych form przemocy, jednocześnie zachowując „tradycję”.
- Krytyka niekontrolowanego kocenia: Większość uczniów krytykuje niekontrolowane formy kocenia, szczególnie te, które odbywają się w toaletach i przybierają formę przemocy fizycznej i psychicznej. Uważają, że takie praktyki są poniżające, niebezpieczne i nie powinny mieć miejsca w szkole. Podkreślają, że brak nadzoru prowadzi do eskalacji przemocy i poważnych konsekwencji dla ofiar.
- Sprzeciw wobec kocenia w ogóle: Najbardziej radykalne, lecz coraz częściej spotykane stanowisko, to całkowity sprzeciw wobec kocenia w jakiejkolwiek formie. Uczniowie ci uważają, że jest to przejaw znęcania się nad młodszymi i powinno być całkowicie zakazane. Podkreślają, że szkoła powinna być miejscem bezpiecznym i wolnym od jakiejkolwiek formy agresji.
- Poczucie przymusu i tradycji: Niektórzy uczniowie, którzy sami byli „koceni”, planują w przyszłości „kocić” młodszych, nawet jeśli osobiście nie popierają tego zjawiska. Tłumaczą to poczuciem tradycji, presją grupy rówieśniczej i chęcią „wyrównania rachunków”. „Po prostu tak jakoś wyjdzie… Dziewczyny namówią…” – tłumaczy jedna z uczennic, co pokazuje, jak silny może być mechanizm przekazywania szkodliwych zachowań z pokolenia na pokolenie.
Konsekwencje kocenia – przemoc i trauma
Niezależnie od intencji starszych uczniów, kocenie ma zawsze negatywne konsekwencje dla ofiar. Poniżenie, upokorzenie i przemoc, jakich doświadczają pierwszoklasiści, mogą prowadzić do długotrwałych skutków psychicznych i emocjonalnych. To nie jest „niewinna zabawa”, ale forma bullyingu, która może pozostawić trwałe blizny. Do najpoważniejszych konsekwencji należą:
- Stres i lęk: Uczniowie poddawani koceniu doświadczają silnego stresu, lęku przed starszymi kolegami i ogólnie przed szkołą. Codzienne chodzenie do szkoły staje się źródłem obaw, a nie miejscem rozwoju.
- Obniżenia poczucia własnej wartości: Poniżanie i upokarzanie wpływa negatywnie na poczucie własnej wartości, pewności siebie i poczucie sprawczości. Ofiary mogą zacząć wierzyć, że zasługują na takie traktowanie.
- Problemów emocjonalnych i psychicznych: W skrajnych przypadkach, kocenie może prowadzić do poważnych problemów emocjonalnych, takich jak depresja, zaburzenia lękowe, izolacja społeczna, a nawet post-traumatyczny stres (PTSD). Długotrwałe narażenie na przemoc może wymagać profesjonalnej pomocy psychologicznej.
- Akceptacji przemocy: Kocenie uczy, że przemoc i poniżanie są akceptowalnymi formami interakcji w grupie. Uczniowie, którzy doświadczyli kocenia, mogą w przyszłości sami stosować przemoc wobec słabszych, kontynuując cykl agresji.
- Negatywnej atmosfery w szkole: Zjawisko kocenia przyczynia się do tworzenia negatywnej, opresyjnej atmosfery w szkole, opartej na strachu, braku zaufania i poczuciu zagrożenia. Taka atmosfera utrudnia naukę i rozwój społeczny wszystkich uczniów.
- Trudności w adaptacji: Zamiast pomóc w adaptacji, kocenie utrudnia nowym uczniom integrację ze środowiskiem szkolnym, prowadząc do izolacji i wykluczenia.
Kontrolowane kocenie – czy to rozwiązanie?
Idea kontrolowanego kocenia, pod nadzorem nauczycieli, wydaje się być próbą złagodzenia negatywnych aspektów tego zjawiska, poprzez ograniczenie jego najbardziej brutalnych form. Jednakże, czy jest to rzeczywiście skuteczne i etyczne rozwiązanie? Wątpliwe. Nawet kontrolowane „zabawy” o charakterze poniżającym, organizowane w ramach szkolnej tradycji, nadal wysyłają niezwykle negatywny sygnał. Utrwalają przekonanie, że poniżanie młodszych jest akceptowalne, a nawet zabawne, o ile odbywa się w „bezpiecznych” granicach. Nauczyciele, zgadzając się na kontrolowane kocenie, w istocie legitymizują przemoc i brak szacunku w relacjach uczniowskich, zamiast aktywnie im przeciwdziałać. Takie działanie normalizuje niepożądane zachowania i osłabia autorytet szkoły w zakresie promowania wartości takich jak empatia, szacunek i bezpieczeństwo. Nie można jednocześnie walczyć z bullyingiem i zezwalać na jego „kontrolowaną” formę. Szkoła powinna być miejscem, gdzie przemoc jest całkowicie wykluczona, a nie tylko „regulowana”.
Alternatywy dla kocenia – budowanie pozytywnej kultury szkolnej
Zamiast pielęgnować szkodliwe „tradycje” oparte na poniżaniu i dominacji, szkoły powinny skupić się na budowaniu pozytywnej kultury szkolnej, opartej na szacunku, współpracy, empatii i prawdziwej integracji. Istnieje wiele pozytywnych alternatyw dla kocenia, które mogą skutecznie integrować uczniów i budować silną, wspierającą społeczność szkolną, wolną od strachu i agresji:
- Dni adaptacyjne dla pierwszoklasistów: Organizacja dni adaptacyjnych lub obozów integracyjnych na początku roku szkolnego, podczas których nowi uczniowie mogą poznać szkołę, jej zasady, nauczycieli i starszych kolegów w przyjaznej, bezpiecznej i wspierającej atmosferze. Celem jest zbudowanie poczucia przynależności, a nie testowanie odporności.
- Programy mentoringowe: Starsi uczniowie mogą pełnić rolę mentorów dla młodszych kolegów, pomagając im w adaptacji do nowej szkoły i środowiska. Mentoring powinien opierać się na wsparciu, doradztwie i dzieleniu się pozytywnymi doświadczeniami, a nie na dominacji.
- Wspólne projekty i inicjatywy: Organizowanie wspólnych projektów artystycznych, naukowych, sportowych, konkursów, wycieczek, imprez charytatywnych czy dni otwartych, które integrują uczniów z różnych klas i budują poczucie wspólnoty, odpowiedzialności i wzajemnego szacunku. Wspólna praca nad pozytywnymi celami buduje silniejsze więzi niż upokorzenia.
- Warsztaty i szkolenia z zakresu integracji i komunikacji: Prowadzenie regularnych warsztatów i szkoleń dla uczniów i nauczycieli, dotyczących budowania pozytywnych relacji, komunikacji bez przemocy (Porozumienie bez Przemocy – NVC), rozwiązywania konfliktów w sposób konstruktywny oraz rozpoznawania i reagowania na bullying.
- Promowanie pozytywnych wzorców zachowań: Nagradzanie i promowanie uczniów, którzy wykazują się szacunkiem, empatią, pomocą wobec innych oraz aktywnym uczestnictwem w życiu szkoły. Tworzenie ambasadorów pozytywnych wartości.
- Aktywna rola pedagogów i psychologów: Zapewnienie stałego wsparcia psychologicznego i pedagogicznego dla uczniów, z łatwym dostępem do specjalistów, którzy mogą interweniować w przypadku problemów i wspierać rozwój pozytywnych relacji.
Porównanie: Kocenie vs. Pozytywne Integracje
| Cecha | Kocenie | Pozytywne Integracje |
|---|---|---|
| Cel | Poniżenie, dominacja, „rytuał przejścia” | Wsparcie, adaptacja, budowanie wspólnoty |
| Atmosfera | Strach, lęk, upokorzenie, przymus | Bezpieczeństwo, zaufanie, akceptacja |
| Konsekwencje dla ofiar | Stres, trauma, obniżona samoocena, izolacja | Wzrost pewności siebie, poczucie przynależności, rozwój społeczny |
| Rola szkoły/nauczycieli | Brak interwencji, przyzwolenie, legitymizacja | Aktywne wsparcie, prewencja, budowanie pozytywnych relacji |
| Długoterminowy wpływ | Perpetuowanie cyklu przemocy, negatywna kultura | Tworzenie wspierającego środowiska, rozwój empatii |
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy kocenie w szkole jest legalne?
Kocenie, szczególnie w formach przemocy fizycznej i psychicznej, jest absolutnie nielegalne i może być traktowane jako naruszenie praw ucznia, a także przestępstwo (np. znęcanie się). Szkoła ma prawny obowiązek zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczniom i przeciwdziałać wszelkim formom przemocy. Dyrekcja, nauczyciele i inni pracownicy szkoły są zobowiązani do interwencji w przypadku zaobserwowania lub zgłoszenia takich praktyk. Brak reakcji może mieć konsekwencje prawne dla szkoły i odpowiedzialnych osób.
Co zrobić, jeśli jestem ofiarą kocenia?
Jeśli jesteś ofiarą kocenia, pamiętaj, że nie jesteś sam(a) i masz prawo do pomocy. Najważniejsze to nie milczeć i szukać wsparcia. Powiedz o tym zaufanej osobie dorosłej: rodzicom, nauczycielom, pedagogowi szkolnemu, psychologowi szkolnemu lub dyrektorowi szkoły. Możesz również zgłosić sprawę na policję, jeśli doszło do przemocy fizycznej lub poważnego naruszenia godności. Istnieją również organizacje pozarządowe zajmujące się prawami dziecka i pomocą ofiarom przemocy (np. telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111). Pamiętaj, że to nie Twoja wina, a sprawcy powinni ponieść konsekwencje swoich czynów.

Jakie są długoterminowe skutki kocenia?
Długoterminowe skutki kocenia mogą być poważne i daleko idące. Ofiary mogą doświadczać chronicznego stresu, zaburzeń lękowych, depresji, obniżonego poczucia własnej wartości, a nawet rozwinięcia zespołu stresu pourazowego (PTSD). Może to prowadzić do trudności w nawiązywaniu relacji społecznych, problemów z zaufaniem do innych, a także do trudności w nauce i ogólnym funkcjonowaniu. Wpływają one negatywnie na rozwój społeczny, emocjonalny i akademicki młodych ludzi, często rzutując na dorosłe życie.
Czy kocenie to tylko „niewinna zabawa”?
Zdecydowanie nie. Kocenie to nie jest niewinna zabawa. To forma przemocy, upokorzenia i znęcania się, która ma głęboko negatywny wpływ na ofiary i tworzy toksyczną, niebezpieczną kulturę szkolną. Nazywanie tego „zabawą” umniejsza cierpienie ofiar i normalizuje zachowania, które są szkodliwe i niedopuszczalne. Prawdziwa zabawa opiera się na dobrowolności, szacunku i równości, a nie na przymusie i dominacji. Należy zwalczać to zjawisko i promować pozytywne relacje w szkole, oparte na wzajemnym szacunku i empatii.
Podsumowanie
Kocenie w szkole, niezależnie od formy, jest zjawiskiem negatywnym i szkodliwym, które nie powinno mieć miejsca w nowoczesnej edukacji. Zamiast pielęgnować „tradycje” oparte na poniżaniu i przemocy, szkoły powinny dążyć do budowania pozytywnej kultury szkolnej, gdzie szacunek, współpraca, integracja i bezpieczeństwo są wartościami nadrzędnymi. Tylko w takim środowisku uczniowie mogą czuć się bezpiecznie, rozwijać swój potencjał, budować pozytywne relacje z rówieśnikami i nauczycielami oraz w pełni korzystać z możliwości, jakie oferuje szkoła. Pamiętajmy, że szkoła powinna być miejscem nauki, rozwoju i wsparcia, a nie przestrzenią dla przemocy i upokorzeń. Odpowiedzialność za eliminację kocenia spoczywa na całej społeczności szkolnej – uczniach, nauczycielach, rodzicach i dyrekcji. Tylko wspólnymi siłami możemy stworzyć szkołę, która będzie prawdziwie bezpiecznym i inspirującym miejscem dla każdego.
Zainteresował Cię artykuł Kocenie w Liceum: Tradycja czy Przemoc?", "kategoria": "Edukacja? Zajrzyj też do kategorii Edukacja, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
